Jesień trafia na stoły. Nowa karta Restauracji POLKA w Wiśle

Spis treści
Nagłówek h2
Nagłówek h3
N

owa karta Restauracji POLKA powstała z myślą o chłodniejszych dniach i długich wieczorach w Beskidach. Jesienne menu opiera się na dyni, leśnych grzybach, dziczyźnie, regionalnych serach oraz owocach. Znajdziecie tu zarówno lekkie przystawki i rozgrzewające zupy, jak i sycące dania główne oraz wielowarstwowe desery. Sprawdźcie, jakie smaki czekają na Was tej jesieni przy stole w Aries Hotel & SPA Wisła.

Jak smakuje jesień w Restauracji POLKA?

Jesienny spacer po Wiśle zostawia po sobie kilka wrażeń: chłód powietrza, zapach wilgotnego lasu i apetyt, który przychodzi szybciej niż latem. Po powrocie chętniej wybieramy potrawy rozgrzewające, sycące i o głębokim smaku. Takie, przy których warto zostać przy stole nieco dłużej.

Właśnie z tej pory roku wyrasta nowa karta Restauracji POLKA. Znajdziecie w niej dynię, leśne grzyby, dziczyznę, kasztany, jabłka i śliwki. Są też produkty mocno zakorzenione w beskidzkiej kuchni: pstrąg wiślański, oscypek oraz bundz. Nie występują jednak w przewidywalnych zestawieniach. Towarzyszą im chorizo z dzika, sos porto, chutney mango-chilli, oliwa lubczykowa czy sorbet miętowy.

To menu na czas, kiedy za oknami szybciej zapada zmrok, a kolacja może stać się najprzyjemniejszą częścią dnia.

Jesień zaczyna się od dyni

Dynia jest jednym z najważniejszych składników nowej karty, ale nie pełni wyłącznie roli kremowego dodatku. Kuchnia pokazuje ją w kilku formach i za każdym razem prowadzi jej smak w innym kierunku.

W zimnym assiette z dyni pojawia się jako pâté, piklowany dodatek i dyniowe ciastko. Kremowa konsystencja przechodzi w kwasowość, a następnie w delikatną słodycz. W jednej przystawce można więc spróbować kilku odsłon tego samego warzywa.

Krem z dyni jest bardziej rozgrzewający. Podawany z tartaletką z kozim serem, chutneyem mango-chilli i piklowaną dynią nie pozostaje wyłącznie łagodny i słodki. Ma wyraźniejszy smak, w którym kremowość przełamują pikantne oraz kwaśne akcenty.

Dynia wraca również w daniach głównych. Pierś z kaczki podawana jest z gnocchi z ziemniaka truflowego, purée z dyni, piklowaną dynią i demi-glace. Osobną propozycją są wegańskie gnocchi dyniowe z warzywami, płatkami drożdżowymi i mlekiem kokosowym.

Ten sezonowy składnik przewija się więc przez kartę w różnych formach - od przystawki i zupy po dania główne

Dziczyzna i grzyby w jesiennym menu

Jesień w Restauracji POLKA ma również bardziej wytrawne oblicze. W tej części menu najważniejsze są dziczyzna, grzyby, kasztany i długo przygotowywane sosy.

Dobrym początkiem kolacji będzie deska leśnych specjałów z wyborem wędlin z dziczyzny, serami regionalnymi i sosem cumberland. To propozycja stworzona do dzielenia się - każdy może sięgnąć po inny smak i samodzielnie dobrać proporcje słonego sera, mięsa oraz owocowego sosu.

Oprócz tego leśne aromaty pojawiają się w consommé z kaczki. Klarowny bulion podawany jest z pierożkiem nadziewanym warzywami i boczniakami, oliwą ziołową oraz pudrem z lubczyku. Zamiast wielu dodatków na pierwszym planie pozostają aromaty wywaru, grzybów i świeżych ziół.

Leśne składniki pojawiają się także w tatarze wołowym. Obok żółtka, kaparów, ogórka i szalotki znalazły się kurki oraz majonez z orzecha laskowego. Dzięki nim klasyczna przystawka zyskuje bardziej jesienny, lekko orzechowy charakter.

Najmocniej ten kierunek wybrzmiewa jednak w combrze z jelenia. Mięsu towarzyszą purée grzybowe, burak, cykoria, kruszonka kasztanowa oraz sos porto. Są tu smaki ziemiste, słodkie i lekko gorzkie, a także kilka odmiennych tekstur - od gładkiego purée po chrupiącą kruszonkę.

Dziczyzna pojawia się również w mniej oczywistym miejscu. Ciepła przystawka z ośmiornicy podawana jest z pastą z czarnej fasoli, chorizo z dzika i chimichurri. To jedno z tych dań, które trudno przypisać do jednej kulinarnej tradycji. Morski składnik spotyka się tu z mięsnym, dymnym akcentem oraz świeżością ziół.

Regionalne składniki w nowej karcie

Nowa karta nie odcina się od kuchni regionu. Zamiast odtwarzać znane potrawy w niezmienionej formie, sięga po ich charakterystyczne składniki i nadaje im inne proporcje.

Oscypek w cieście piwnym przychodzi na stół z assiette z żurawiny. Chrupiąca warstwa skrywa ciepły, wyrazisty ser, a owocowa kwasowość porządkuje jego intensywny smak.

Oscypek występuje też w kluskach z pianą żurawinową, kruszonką kasztanową i oliwą lubczykową. To danie regionalne, ale dalekie od przewidywalnej kompozycji. Żurawina wnosi lekkość, a kasztany - jesienną słodycz. Lubczyk natomiast to znajomy aromat polskiej kuchni.

Inny charakter ma schab z kością. Podawany jest z kluskami z oscypkiem i borowikiem, purée z selera, musztardą śliwkową oraz jabłkiem. Każdy z tych składników dobrze znamy osobno, jednak razem tworzą mniej oczywistą opowieść o jesiennej kuchni: słoną, owocową, grzybową i lekko pikantną.

Mięsa w jesiennej oprawie

Dania główne opierają się na zdecydowanych smakach, ale nie zawsze oznacza to skomplikowane kompozycje. Przy każdym rodzaju mięsa pojawia się inny zestaw warzyw, ziół i dodatków.

Comber jagnięcy otrzymał oprawę z purée z pieczonego selera, groszku cukrowego, karmelizowanej szalotki i demi-glace. Selery oraz szalotka wprowadzają naturalną słodycz, a groszek zachowuje świeżość i chrupkość.

Do steku z polędwicy wołowej podawane są purée z pasternaku, krokiet z wędzonego ziemniaka oraz demi-glace. To kompozycja oparta na korzeniowych warzywach i dymnym aromacie - spokojna i pozostawiająca wołowinę na pierwszym planie.

Wśród lżejszych propozycji znalazła się pierś z kurczaka zagrodowego z ziołowym risotto, marchewką, piklowaną rzodkiewką i chipsem z jarmużu. To wybór dla osób, które szukają jesiennych aromatów bez ciężkich sosów i rozbudowanych mięsnych dodatków.

Pstrąg, regionalny bundz i świeże zioła

W karcie Restauracji POLKA lokalność najmocniej wybrzmiewa tam, gdzie nie trzeba jej dodatkowo podkreślać. Wystarczą dwa składniki: pstrąg wiślański i bundz.

Ryba podawana jest z ziołowym serem, batatem, sałatką ze świeżych ziół oraz fondem rybnym. Bundz wnosi mleczną delikatność, batat łagodną słodycz, a zioła odświeżają całość. Dzięki temu pstrąg nie ginie pod dodatkami i zachowuje swój subtelny charakter.

Alternatywą dla ryby są dwie sałatki. Pierwsza powstaje z kurczakiem, sałatą rzymską, podsuszanymi pomidorami i sosem cezar. Druga opiera się na kozim serze, buraku, sałacie rzymskiej, balsamicznym winegrecie oraz sosu chutney mango-chilli.

Roślinna strona jesiennej karty

Jesienne menu w POLCE nie sprowadza kuchni roślinnej do jednej sałatki. Dania wegańskie i wegetariańskie pojawiają się w kilku częściach karty.

Wegańskie assiette z dyni sprawdzi się jako lekki początek. Krem z dyni można zamówić bez produktów odzwierzęcych, natomiast gnocchi dyniowe od początku powstały jako pełne danie roślinne. Warzywa, płatki drożdżowe i mleko kokosowe nadają mu kremowość bez dodatku nabiału.

Osoby wybierające kuchnię wegetariańską mogą sięgnąć również po oscypek w cieście piwnym, kluski z oscypkiem albo sałatkę z kozim serem. Jesienne składniki pojawiają się więc w wielu wariantach, bez potrzeby rezygnowania z wyraźnych smaków i ciekawych struktur.

Jesienne desery: szarlotka, tiramisu i tartaletka

Po dziczyźnie, grzybach i korzennych warzywach przychodzi czas na lżejsze, owocowe akcenty. Desery nie odchodzą od jesiennego charakteru menu, ale każdy interpretuje go inaczej.

Szarlotka bazuje na szarej renecie i kruchym cieście sablé. Towarzyszą jej sorbet miętowy, kawior z soku jabłkowego oraz beza. Jabłko pojawia się w kilku strukturach, a mięta odświeża smak i nadaje klasycznemu deserowi lżejszy finał.

À la tiramisu kieruje się w stronę kawy, czekolady i karmelu. Espumę oraz czekoladowy karmel uzupełniają lody z whisky, które wnoszą bardziej wytrawny aromat.

Najbardziej zaskakująca jest tartaletka z kukurydzą i brzoskwinią. Krem kukurydziany, owoc, crumble i popcorn w karmelu pokazują kilka odcieni słodyczy oraz wyraźny kontrast między kremową a chrupiącą strukturą.

Menu degustacyjne na jesienne wieczory

Jeśli trudno zdecydować się na jedną potrawę, rozwiązaniem jest 6-daniowe menu degustacyjne. Nie stanowi ono prostego skrótu całej karty. Prowadzi przez jej najbardziej charakterystyczne składniki i różne sposoby budowania smaku.

Wieczór zaczyna się od tatara wołowego, po którym pojawia się ośmiornica z bardziej pikantnymi i ziołowymi dodatkami. Następnie podawany jest krem z dyni. W dalszej części na stół trafiają jagnięcina oraz pstrąg, a kolację zamyka tartaletka z brzoskwinią.

Taki układ pozwala w ciągu jednego wieczoru przejść od leśnych i mięsnych smaków do dyni, regionalnej ryby oraz owocowego deseru. Bez pośpiechu i bez konieczności wybierania tylko jednego kierunku z jesiennej karty.

Spotkajmy się przy stole w Restauracji POLKA

Nowej karty spróbujecie w Restauracji POLKA by Magda Gessler w Aries Hotel & SPA Wisła. To przestrzeń stworzona do niespiesznych spotkań - z ciepłym drewnem, nastrojowym światłem i widokiem na beskidzką przyrodę tuż za oknem. Możecie wpaść na rozgrzewający krem z dyni po długim spacerze wzdłuż rzeki, zaplanować uroczystą kolację z jeleniem lub pstrągiem wiślańskim albo oddać wybór kuchni i zdecydować się na pełne, sześciodaniowe menu degustacyjne.

Jesiennym wieczorom w POLCE szczególny rytm nadaje muzyka. W wybrane dni kolacjom towarzyszą koncerty na żywo - dźwięki pianina, gitary czy wokalu naturalnie dopełniają aromat ziół, pieczonych warzyw i starannie dobranego wina. Taka oprawa sprawia, że zwykły posiłek zamienia się w moment prawdziwego zatrzymania, z dala od pośpiechu.

Sezon na leśne grzyby, dynię, śliwki i kasztany mija szybko. Tym bardziej warto znaleźć czas, by usiąść razem przy stole i poczuć, jak te smaki grają ze sobą na jednym talerzu.

Zarezerwujcie stolik wcześniej - szczególnie przed weekendem - i sprawdźcie, jak jesień smakuje w Restauracji POLKA.

Sekcja pytań i odpowiedzi (FAQ) - menu jesienne w Restauracji POLKA

Czy Restauracja POLKA jest dostępna dla Gości spoza hotelu?

Tak, Restauracja POLKA w Aries Hotel & SPA Wisła jest otwarta dla każdego - zarówno dla Gości hotelowych, jak i osób odwiedzających Wisłę w ciągu dnia czy planujących wieczorne wyjście. Aby mieć pewność wolnego miejsca, szczególnie w weekendy i podczas wieczorów z muzyką na żywo, warto wcześniej zarezerwować stolik.

Czy w nowym menu znajdują się dania wegetariańskie i wegańskie?

Tak. Roślinne propozycje obejmują zarówno zimne assiette z dyni, jak i sycące dyniowe gnocchi z warzywami na mleku kokosowym. Rozgrzewający krem z dyni można zamówić w wersji wegańskiej, a miłośnicy kuchni wegetariańskiej znajdą w karcie m.in. oscypek w cieście piwnym, kluski z oscypkiem oraz sałatkę z pieczonym burakiem i kozim serem.

Jak skorzystać z jesiennego menu degustacyjnego?

Sześciodaniowe menu degustacyjne to przekrój przez najważniejsze smaki jesieni - od tatara wołowego i ośmiornicy, przez krem z dyni, po jagnięcinę, pstrąga wiślańskiego oraz deser z brzoskwinią. O chęci zamówienia menu degustacyjnego warto poinformować obsługę już podczas rezerwacji stolika, co pozwala kuchni na sprawne przygotowanie całej kulinarnej podróży.

Jak najwygodniej zarezerwować stolik na jesienną kolację?

Rezerwacji stolika można dokonać telefonicznie, dzwoniąc bezpośrednio do Restauracji POLKA lub recepcji Aries Hotel & SPA Wisła, a także osobiście na miejscu podczas pobytu. Wcześniejszy kontakt warto zaplanować szczególnie na piątkowe i sobotnie wieczory, w dniach z koncertami na żywo oraz wtedy, gdy wybieracie się na kolację w większym gronie.

Poprzedni artykuł
Szlak Niedźwiadka i inne rodzinne trasy w Wiśle
Następny artykuł
Europejski sukces w Beskidach. Aries Hotel & SPA Wisła z trzema tytułami World Luxury Hotel Awards 2026

Najnowsze artykuły

Las, woda i zioła – nowe rytuały i zabiegi w Aries Hotel & SPA Wisła

Las, woda i zioła – nowe rytuały i zabiegi w Aries Hotel & SPA Wisła

Oddajemy w Twoje ręce naszą nową kartę zabiegów w Aries SPA Wisła. Przenieśliśmy ideę beskidzkiego odpoczynku na poziom wyciszających doświadczeń, łącząc lokalne surowce z zaawansowaną kosmetologią.

Zielona oaza w Wiśle – Centrum Edukacji Ekologicznej

Zielona oaza w Wiśle – Centrum Edukacji Ekologicznej

Centrum Edukacji Ekologicznej w Wiśle to kameralna przestrzeń, w której z bliska poznacie przyrodę Beskidów i sekrety rzeki Wisły. To świetny wybór dla rodzin z dziećmi, zwłaszcza gdy pogoda...

Nocne niebo nad Beskidami – gdzie zobaczyć gwiazdy z hotelu w Wiśle?

Nocne niebo nad Beskidami – gdzie zobaczyć gwiazdy z hotelu w Wiśle?

Gdy w górskich dolinach zachodzi słońce, powietrze zaczyna pachnieć wilgotną ziemią i żywicą. Z dala od miejskich świateł niebo staje się tu ciemne, a przestrzeń wypełnia cisza, przerywana...